Strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej.
Zdjęcia dwóch najstarszych zakładów pracy w Gostyniu. Mleczarnia została założona w 1889 roku (oficjalnie zakład zarejestrowano jako Mleczarnia Spółdzielcza), a dwa lata wcześniej, w 1886 roku, zarejestrowano Cukrownię w Gostyniu Spółdzielnia z ograniczoną odpowiedzialnością, bo tak brzmiała wówczas oficjalna nazwa.
Archiwalne materiały z Krobi: mapa rejonu skupu mleka (lata 50. XX wieku), nauka wyszywania u sióstr Elżbietanek (początek okupacji niemieckiej), kościół parafialny (1955 r.), Walenty Paszkier - uczestnik powstania wlkp., uczniowie Szkoły Powszechnej (1932 r.).
Stare zdjęcia z Pogorzeli: pocztówka z początku XX wieku, dom pod numerem 2 na Rynku (koniec lat 50. XX wieku), kurs gotowania i pieczenia (28 marca 1961 r.), pałac Tyszkiewiczów (1973 r.), kościół poewangelicki (widok z zewnątrz i arkada tęczowa).
Archiwalne zdjęcia z Kunowa: walec drogowy (lata 30. XX wieku), pamiątka I Komunii Świętej (24 maja 1970 r.), remont wieży kościoła (1998 r.), budynek szkoły i absolwenci (1970 r.).
Archiwalne fotografie z Wielkopolskiej Huty Szkła w Gostyniu: brygada majstra Cichowskiego betonuje pierwszą stopę fundamentową pod nową halę produkcyjną przy rozbudowie zakładu (1958 r.), urządzenia zasypowe wanien, kombajny wyładunkowe piasku z wagonów (1964 r.).
12 października 1930 roku w sali Hotelu Polonia Władysława Jezierskiego wystawiono wodewil „Karnawał w Warszawie” w wykonaniu aktorów-amatorów Koła Śpiewackiego. Autorem wodewilu był znany twórca komedii śpiewanych Cyryl Danielewski. Bilety na spektakl w cenie od 50 groszy do 3 złotych można było wcześniej nabyć w kawiarni hotelowej.
Nowe zdjęcia z serii "okolice Gostynia", dziś zdjęcia z Goli (centralna kotłownia, Czesław Gubański - długoletni kierownik gospodarstwa i dom tzw. trojak wybudowany w 1922 roku przez Edwarda Potworowskiego dla pracowników folwarcznych).