Strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej.
Jan Kaczór był synen Jana i Józefy z domu Szczerba. Urodził się 5 listopada 1911 roku w Wittenbergu w Niemczech. Tam w wieku 6 lat rozpoczął naukę. Po powrocie do Polski rodzina Kaczórów zamieszkała na Wildzie w Poznaniu, gdzie Jan uczył się w szkole powszechnej, a po jej zakończeniu wstąpił do Gimnazjum im. Jana Kantego.
Działalność gostyńskiego Chóru "Dzwon" ropoczęła się w czerwcu 1949 roku, występował on wtedy pod oficjalną nazwą Chór Związków Zawodowych Pracowników Przemysłu Cukrowniczego przy Cukrowni w Gostyniu. W latach pięćdziesiątych "Dzwon" współpracował i występował z Symfoniczną Orkiestrą Objazdową Towarzystwa Filharmonii w Poznaniu.
Grafiki autorstwa artysty plastyka, malarza, grafika, rysownika, liternika Henryka Naglaka wydane z okazji 600-lecia Borku (zakładka "okolice Gostynia").
Mamy wielką prośbę, jeśli ktoś rozpozna osoby prezentowane na fotografiach, to prosimy przesłać do nas informacje drogą elektroniczną na adres gaso@gaso-gostyn.pl.
Archiwalne fotografie z Krobi. Na pierwszym zdjęciu uczestnicy zebrania Obozu Wielkiej Polski (OWP) placówki żeńskiej, które odbyło się 23 października 1932 roku.
Pierwsze wzmianki o kościole w Kunowie pochodzą z końca XIII wieku. Powstał prawdopodobnie za biskupa Andrzeja, gdy wieś lokowano na prawie magdeburskim, wskazuje na to wezwanie, pod którym został założony, a mianowicie św. Andrzeja Apostoła, czyli patrona biskupa.
Przed chwilą otrzymaliśmy od Małgorzaty Przybyły z Arolsen Archives plan cmentarza Kaltenkirchen-Moorkaten. Na planie odczytać można miejsce pochówku Antoniego Rzeźniczaka w zbiorowej mogile (numer grobu P 42/22).
Losy wojenne wielu Polaków pozostają do dziś zagadką. Niektórzy nadal starają się odnaleźć swoich bliskich i krewnych, których dotknęło okrucieństwo II wojny światowej lub jej następstwa. Tym razem szukamy krewnych Antoniego Rzeźniczaka z Leszna, który zginął w obozie koncentracyjnym w Neuengamme (Komando Kaltenkirchen).