Wczoraj w Muzeum Ziemi Mogileńslkiej w Chabsku odbyło się uroczyste przekazanie pamiątek po Henryku Tyczewskim, który był więźniem niemieckiego obozu koncentracyjnego w Neuengamme. Poszukania rodziny Henryka Tyczewskiego prowadziłem ponad pół roku i były to najtrudniejsze badania, których do tej pory się podjąłem. Finał moich poszukiwań nastąpił wczoraj. Wśród pamiątek znalazł się portfel i różne dokumenty (m.in. dowód osobisty, karta rowerowa, zezwolenie na przejazd, zgłoszenie celem policyjnego stwierdzenia tożsamości, kartka pocztowa).