Aktualności

Początki Kółka Łowieckiego w Gostyniu

Początki oragnizowania stowarzyszenia zwanego Kółkiem Łowieckim w Gostyniu sięgają okresu po zakończeniu II wojny światowej. Zrzeszenie myśliwych miało zasięg powiatowy i skupiało prywatnych dzierżawców terenów łowieckich, a byli to głównie rolnicy, rzemieślnicy i inteligencja.

Pierwszym organizatorem stowarzyszenia był Zbigniew Jankiewicz, a prezesem Kółka Łowieckiego został Sulima z Podrzecza. Organizacja łowiectwa nie była łatwa w okresie powojennym, wielu członków nie miało broni myśliwskiej, ale posiadali tzw. karty łowieckie, co oznaczało, że maja własnne obwody łowieckie dzierżawione od poszczególnych wsi. Byli także tacy, którzy dysponowali bronią, a nie mieli własnych obwodów łowieckich. W poczet członków Kółka Łowieckiego w Gostyniu przyjmowała Powiatowa Rada Łowiecka.

Pierwszymi członkami zostali: Czesław Adamczyk, Kazimierz Adamow, Franciszek Andrzejewski, Jan Biderman, Franciszek Burzyński, Andrzej Ciążyński, Edward Ciążyński, Julian Dembiński, Franciszek Grodzki, Edward Grzempowski, Kazimierz Janiszewski, Zbigniew Jankiewicz, Adam Jasiewicz, Leon Juskowiak, Julian Józefiak, Edmund Kaczmarek, Walenty Kołak, Henryk Kosiński, Michał Kulczak, Franciszek Limiński, Jan Marszał, Marceli Niestrawski, Wojciech Niestrawski, Jan Niezgoła, Tadeusz Penkalski, Bronisław Prałat, Czesław Prywer, Bolesław Wajszczak, Józef Wojciechowski, Jan Wójczak (senior), Jan Wójczak (junior) i Czesław Ziwerzycki. 

Bardzo aktywnym prelegentem na tematy myslistwa był łowczy powiatowy, a zarazem członek koła Zbigniew Jankiewicz. Organizwoano comiesięczne zebranie, na których zapoznawano członków z róznymi zarządzeniami władz łowieckich, rozpatrywano róznego rodzaju spory koleżeńskie, miedzy innymi o przekraczanie granic obwodów dzierżawionych przez poszczególnych mysliwych. 

Pierwsze polowanie członków koła na dziki odbyło się w 1948 roku w okolicy leśniczówki Klony. dziki odstrzelili Zbigniew Jankiewicz i Edmund Kaczmarek. Na polowania mysliwi zapraszali się wzajemnie, każy zaproszony strzelał własną amunicją, a gospodarz polowania zabezpieczał nagankę i poczęstunek. Mysliwy uczestniczący w polowaniu otrzymywał jednego zająca jako prezent.

Oto relacja z polowania u rolnika Bąka w starej Krobi. Polowanie rozpoczęło się o godz. 10 na obszrze jednej wsi, wzięło w nim udział 12 myśliwych oraz 28 naganiaczy, zaproszono władze gminne i powiatowe. Do transportu użyto 2 wozy i 4 powózki. Upolowano 120 zajęcy, a gospodarz po polowaniu wyprawił suty poczęstunek, podczas którego przygrywała kapela biskupiańska. Króla polowania poszadono na specjalnie przygotowanym krześle.

Poniżej prezentujemy 2 zdjęcia z początków Kółka Łowieckiego w Gostyniu. Pierwsze przedstawia uczestników polowania na dziki w okolicy leśniczówki Klony w 1948 roku, a na drugim uczestnicy zjazdu myśliwych powiatu gostyńskiego w Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Gostyniu.

Info: Maciej Gaszek & Mariusz Sobecki (GaSo)

 

Wróć