Aktualności

Gdyby żył, obchodziłby dziś podwójne święto

Gdyby żył, obchodziłby dziś podwójne święto. Dzisiaj 14 lutego przypadają imieniny Walentego, wspominamy dominikanina ojca Walentego Potworowskiego. Miałby także inne powody do świętowania, bo dziś przypada 84. rocznica powstania Armii Krajowej, której wówczas jako Edward Potworowski był członkiem.

Urodził się 29 maja 1923 roku w Goli, jego rodzicami byli Tekla z Morawskich i Edward Potworowski. 21 października 1939 roku na Rynku w Gostyniu jego ojca rozstrzelali Niemcy, a matka wraz z dziećmi została wysiedlona z majątku w Goli do Zielonej Wsi. Podczas II wojny światowej Edward był żołnierzem Armii Krajowej. Po zakończeniu wojny majątek Potworowskich został upaństwowiony.
W 1953 roku wstąpił do zakonu dominikanów, potem 16 października 1954 roku złożył pierwsze śluby zakonne, a trzy lata później śluby wieczyste. 29 czerwca 1959 roku w Krakowie z rąk biskupa pomocniczego Karola Wojtyły przyjął święcenia kapłańskie. Pełnił obowiązki przeora w klasztorze dominikanów w warszawie na Służewie, w Krakowie, Poznaniu, a w latach 1982-1985 był prowincjałem Polskiej Prowincji Dominikanów. Pracował także na Ukrainie, gdzie pełnił posługę ojca duchownego w diecezjalnym seminarium misyjnym "Redemptoris Mater" w Kijowie. W czasie pobytu w Poznaniu chętnie odwiedzał duszpasterstwo akademickie, wraz z ojcem Janem Górą jeździł na Lednicę.
Zmarł 7 października 2011 roku w Poznaniu, został pochowany w grobowcu ojców dominikanów na cmentarzu przy ul. Lutyckiej.

Info: Maciej Gaszek & Mariusz Sobecki (GaSo)

 

Wróć