Aktualności
Dzień Harcerza w Gostyniu (1930 r.)
Postawiono bramy powitalne i główny maszt obozowy z pomostem. Rankiem 22 czerwca, dokładnie o godzinie 8.00 zebrała się brać harcerska: komenda miejscowa hufca z druhem komendantem Borowińskim, druhem komendantem obozu Latosińskim, druhem podharcmistrzem Bartzem i druhem oboźnym Hasińskim, I Drużyna Harcerska im. Tadeusza Kościuszki w składzie 51 harcerzy z druhem drużynowym Kaniewskim, będąca w reorganizacji II Drużyna im. Zawiszy Czarnego z druhem Katarzyńskim w składzie 16 druhów i III Drużyna Harcerska im. Stefana Czarnieckiego (tzw. gimnazjalna) z druhem drużynowym Wichłaczem w składzie 47 druhów. Na ten dzień przybyła ponadto jedna z najlepszych drużyn Chorągwi Poznańskiej – 5 Drużyna Harcerska Poznańska w składzie 104 druhów z drużynowym harcmistrzem Nowakiem. Ponadto stawiły się delegacje drużyn z Krobi (11 harcerzy), Koźmina (9 harcerzy) i Leszna (8 harcerzy). W imprezie wzięła udział także doskonale zorganizowana gostyńska drużyna żeńska na czele z drużynową Heleną Dabińską. Przed godziną 9 w ogródkach zjawili się przedstawiciele miejscowych władz i delegacje wszystkich gostyńskich towarzystw.
Po odebraniu sprawozdania od komendanta obozu, druh Borowiński złożył raport asesorowi Męczarskiemu, jako przedstawicielowi starosty oraz burmistrzowi Krawczykowi. Przy dźwiękach orkiestry podniesiono na maszt sztandar i oficjalnie zlot został otwarty. Potem przy akompaniamencie Orkiestry 55 Pułku Piechoty wszyscy przemaszerowali do kościoła farnego na nabożeństwo celebrowane przez księdza kapelana Szymańskiego. Po odśpiewaniu pieśni „Boże coś Polskę” harcerze i goście w pochodzie opuścili kościół i przemaszerowali przez miasto ulicami Świętego Ducha, 3 Maja i Nową, aby powrócić na Rynek, gdzie przed ratuszem krokiem defiladowym przeszli przed stojącymi członkami komitetu zlotu, władz harcerskich i burmistrzem Krawczykiem. Defilada kończyła część oficjalną.
Niektórzy harcerze pozostali w obozie, aby wykonać porządki, inni udali się do Gimnazjum, gdzie na boisku odbył się trójbój lekkoatletyczny (bieg na 100 m, skok w dal i rzut dyskiem). Zawodami kierował profesor Kapcia przy pomocy profesora Bzdęgi, druhów Bartza i Latosińskiego. Zawody wygrała bezapelacyjnie 5 Drużyna Harcerska Poznańska, a w meczu piłki siatkowej zwyciężyła drużyna z Leszna wygrywając z 3 Drużyną Harcerską im. Stefana Czarnieckiego.
Od godziny 14 do ogródków zaczęła schodzić się publiczność, wszyscy z biska pragnęli zobaczyć życie obozowe harcerzy. Tłumy zwiedzających podziwiały gry i zabawy harcerskie, pokaz boksu, walki torreadorów, pokazy ratownictwa, strzelanie do tarczy, pokaz gazowy, musztrę i tańce. O godzinie 20 zapalono ogromne ognisko przy którym w okręgu zasiedli harcerze, a za nimi publiczność. Pożegnano poznańską drużynę, która wzorowo prezentowała swoje umiejętności, będą wzorem do naśladowania przez innych harcerzy. Na zakończenie spotkania przy ognisku odśpiewano „Wszystkie nasze dzienne sprawy”.
Tak zakończył się Dzień Harcerza w Gostyniu, który został zapamiętany jako wspaniałe spotkanie i pokazał wszystkim na czym polega służba harcerska, wzorem dla wszystkich była jedna z lepszych drużyn w Polsce - 5 Drużyna Harcerska Poznańska.
Info: Maciej Gaszek & Mariusz Sobecki (GaSo)




